Czas Leci Jak Szalony Podczas Gry? To Nie Twoja Wina! Fizycy Odkryli "Zegarony", Cząstki Kradnące Czas!

Czas Leci Jak Szalony Podczas Gry? To Nie Twoja Wina! Fizycy Odkryli "Zegarony", Cząstki Kradnące Czas!

Znasz to uczucie? Siadasz na “jedną partyjkę” po pracy. Mówisz sobie: “tylko szybki meczyk, żeby się zrelaksować”. Nagle za oknem robi się niepokojąco jasno, ptaki zaczynają ćwierkać serenady o poranku, a zegar na ścianie wskazuje czwartą nad ranem. Przez lata zrzucaliśmy winę na syndrom “jeszcze jednej tury”, wciągającą fabułę czy po prostu brak asertywności wobec matchmakingu. Okazuje się, że byliśmy w błędzie. Najnowsze badania Międzywydziałowego Instytutu Fuzji Czasoprzestrzennej w Genewie (MIFCG) rzucają nowe światło na sprawę. To nie my tracimy czas. To czas jest nam dosłownie kradziony przez nasze własne komputery!

Naukowcy z MIFCG, pracujący przy Wielkim Zderzaczu Klawiatur Mechanicznych, zidentyfikowali nową, dotąd nieznaną cząstkę subatomową, którą nazwali “zegaronem” (łac. tempus fur). Te mikroskopijne łobuzy, jak się okazuje, są emitowane w ogromnych ilościach przez krzemowe układy pracujące pod ekstremalnym obciążeniem – czyli, mówiąc po ludzku, przez nasze podkręcone do granic możliwości procesory i karty graficzne podczas intensywnej sesji gamingowej.

Doktor Hanz Zimmerman, szef projektu “Chronos”, tłumaczy to zjawisko w sposób, który mrozi krew w żyłach i jednocześnie przynosi ulgę milionom graczy na całym świecie. “Zegarony, uwalniane podczas renderowania każdej klatki w 4K z ray tracingiem, tworzą wokół użytkownika zlokalizowane pole dylatacji temporalnej. Mówiąc prościej, wewnątrz tej bańki czas płynie subiektywnie wolniej. Graczowi wydaje się, że minęło zaledwie piętnaście minut, podczas gdy w rzeczywistości jego pies zdążył zjeść kapcie, nauczyć się aportować pilota i skończyć pierwszy rok studiów korespondencyjnych z marketingu”.

Skutki tego odkrycia są kolosalne. To nie twoja wina, że zapomniałeś o rocznicy, obiedzie u teściowej czy o tym, że w ogóle masz teściową. To wina fizyki kwantowej! Zegarony to naukowe wytłumaczenie, dlaczego pizza zamówiona na początku rajdu przyjeżdża zimna, a kawa zrobiona “przed chwilą” smakuje jak napój energetyczny z epoki brązu.

Odkrycie już wywołało burzę w środowisku naukowym i technologicznym. Producenci sprzętu komputerowego, dotychczas chwalący się gigahercami i teraflopami, teraz mogą stanąć przed pozwami zbiorowymi o “kradzież czasu”. Z drugiej strony, pojawiają się już pierwsze startupy pracujące nad “tarczami zegaronowymi” – specjalnymi matami pod biurko, które mają neutralizować pole i przywracać normalny bieg czasu. Pentagon podobno już złożył zamówienie na generatory zegaronów, chcąc skrócić subiektywny czas nudnych wart i szkoleń.

My, gracze, w końcu otrzymaliśmy ostateczne usprawiedliwienie. Następnym razem, gdy ktoś zarzuci ci, że spędzasz przed komputerem całą noc, spójrz mu głęboko w oczy i z powagą godną noblisty powiedz: “To nie ja. To fizyka kwantowa. Mój procesor generuje zbyt wiele zegaronów”. Szach-mat, mamo.