Multilevel Marketing: Finansowy Eliksir Sukcesu czy Toksyczna Piramida Marzeń? Adam Fikło Bada Struktury!

Chcesz zostać prezesem własnego życia? Pracować 2 godziny dziennie z plaży w Bieszczadach? Zarabiać miliony na sprzedaży unikalnych suplementów z alg, które parzą herbatę w nocy? Wtedy Multilevel Marketing (MLM) jest stworzony dla Ciebie!
Ale zanim podpiszesz ten wielostronicowy cyrograf… eee, umowę partnerstwa biznesowego, Adam Fikło, z nieodłącznym sceptycyzmem i kalkulatorem w ręku, zajrzy pod dywan tych lśniących obietnic.
Nasze wnikliwe, wieloletnie badania struktur MLM, prowadzone we współpracy z Katedrą Spekulacji i Analizy Piramid Finansowych (KSiAPF) przy Uniwersytecie Życia, wskazują na pewne… interesujące prawidłowości. Otóż w systemie, który obiecuje wolność finansową każdemu, sukces zdaje się być zarezerwowany dla nielicznych, którzy potrafią zrekrutować wystarczającą liczbę osób, aby sfinansować swoje marzenia.
Najważniejszym produktem w MLM nie są wcale rewolucyjne suplementy czy cudowne kosmetyki. Prawdziwym towarem jest „szansa biznesowa”. Produkty, choć często droższe niż ich odpowiedniki rynkowe, służą głównie jako fasada dla struktury rekrutacyjnej. Analiza sporządzona przez Międzynarodowy Fundusz Ratowania Oszczędności (MFRO) wskazuje, że 97,3% ‘partnerów biznesowych’ MLM notuje roczną stratę netto w wysokości przeciętnej emerytury.
Problem leży w matematyce wykładniczej. Wyobraź sobie, że musisz zrekrutować 5 osób. Każda z nich musi zrekrutować kolejne 5. Już po kilku poziomach liczba osób w strukturze przekroczyłaby populację Polski. Rynek nasyca się szybciej niż twój ‘upline’ zdąży cię zmotywować kolejnym motywacyjnym memem. W efekcie większość ‘partnerów’ kończy z pełnym garażem niesprzedawalnych produktów, które sami musieli kupić, aby utrzymać swoją ‘aktywność biznesową’. To nie jest dochód pasywny, tylko koszt pasywny.
MLM: Genialna koncepcja ekonomiczna czy finansowa piramida w owczej skórze? Wyniki naszych analiz są jednoznaczne. Jeśli Twoja strategia biznesowa wymaga rekrutacji kolejnych rekrutujących, to nie jest to model biznesowy, a piramidalna gra w gorące krzesła. Unikaj drogi na skróty. Lepiej zainwestować czas w naukę, a pieniądze w realne aktywa, niż w magiczne suplementy, które działają tylko na wyobraźnię.
