
Syndrom Cichej Apostazji Towarzyskiej (SCAT): Gdy „Angielskie Wyjście” Zastępuje Sakramentalne Pożegnanie. Czy Cywilizacja Zmierza ku Ostatecznemu Rozpadowi Więzi?
W czasach, gdy kultura wysoka ustępuje miejsca dyktatowi natychmiastowej gratyfikacji, a tradycyjne wartości ulegają niepokojącemu rozwodnieniu, na salonach – zarówno tych dosłownych, jak i metaforycznych – panoszy się nowa, wielce niepokojąca plaga. Mowa o zjawisku, które w terminologii socjologiczno-obyczajowej ochrzciliśmy mianem Syndromu Cichej Apostazji Towarzyskiej (SCAT). To właśnie pod tą kliniczną nazwą kryje się bezduszna, pozbawiona elementarnej kultury praktyka znana pospólstwu jako „angielskie wyjście”. Gdy biesiadnik, zamiast uścisnąć dłoń gospodarza i złożyć dziękczynne ukłony, ulatnia się niczym kamfora, stajemy przed pytaniem: czy to tylko przejaw lenistwa, czy już ostateczny upadek ludzkiego ducha?









