Inwestycje

Dochód Pasywny: Jak Pracować Mniej, Stresować Się Więcej i Efektywnie Zbankrutować na Różnych Kontynentach?

Dochód Pasywny: Jak Pracować Mniej, Stresować Się Więcej i Efektywnie Zbankrutować na Różnych Kontynentach?

W erze cyfrowego nomadyzmu i coachingu motywacyjnego, mantra „dochodu pasywnego” rozbrzmiewa głośniej niż alarm w smartfonie o 6:00 rano. Wizja jest prosta i kusząca: ty leżysz na hamaku na Bali, a pieniądze, niczym zdyscyplinowane mróweczki, same maszerują na twoje konto. Z najnowszego raportu Międzykontynentalnego Instytutu Badań nad Leniwą Akumulacją (MIBLA) wynika, że 9 na 10 osób marzących o dochodzie pasywnym nie posiada ani hamaka, ani paszportu. Posiada za to kredyt i rosnące ciśnienie.

Czy zatem mit finansowej wolności to tylko fasada, za którą kryje się 18-godzinny dzień pracy przy optymalizacji kampanii reklamowej e-booka o tym, jak pracować 4 godziny tygodniowo? Czy „automatyzacja” to tylko ładniejsze słowo na „zatrudnienie całej rodziny do pakowania paczek z dropshippingu”? Czas włożyć rękawice analityczne i sprawdzić, ile aktywności wymaga prawdziwa pasywność.

Kwantowy Arbitraż Para-Walutowy: Czy Twój Dziadek Zostanie Wilkiem z Wall Street, Czy Raczej Owieczką na Rzeź?

Kwantowy Arbitraż Para-Walutowy: Czy Twój Dziadek Zostanie Wilkiem z Wall Street, Czy Raczej Owieczką na Rzeź?

W dobie, gdy oprocentowanie lokat bankowych przypomina błąd statystyczny, a emerytura państwowa ledwo wystarcza na opłacenie abonamentu RTV, rynek finansowy odpowiada na potrzeby mas. Oto on, lśniący niczym puchar z teleturnieju, produkt nowej generacji: Kwantowy Arbitraż Para-Walutowy (KAP-W). Firmy doradcze, których nazwy brzmią jak połączenie kancelarii prawnej z laboratorium fizycznym, obiecują seniorom złote góry i platynowe szczęki. Czy to rewolucja na miarę pierwszego przelewu internetowego, czy raczej powtórka z Amber Gold w wersji dla fanów science fiction?

Akademia Milionerów z Instagrama: Jak Stracić Oszczędności, Zdobywając Dyplom z PowerPointa?

Akademia Milionerów z Instagrama: Jak Stracić Oszczędności, Zdobywając Dyplom z PowerPointa?

Przeglądasz media społecznościowe w poszukiwaniu chwili wytchnienia, a tu nagle ON. Młody, opalony, w koszuli rozpiętej o jeden guzik za dużo, nonszalancko oparty o maskę sportowego samochodu, którego raty leasingowe prawdopodobnie przekraczają PKB małego państwa. Z uśmiechem godnym sprzedawcy garnków obiecuje Ci, że za jedyne 9997 zł (promocja z 29997 zł!) zdradzi “Sekret Wolności Finansowej”, którego strzegli przed Tobą bankierzy, politycy i reptilianie. Brzmi kusząco? Oczywiście, że tak. W końcu kto by nie chciał zarabiać, leżąc na hamaku na Bali? Problem w tym, że jedyną osobą, która zarobi na tym kursie, będzie właśnie on.

Kryptowaluty dla Kowalskiego: Złoty Graal czy finansowy rollercoaster z biletem w jedną stronę?

Kryptowaluty dla Kowalskiego: Złoty Graal czy finansowy rollercoaster z biletem w jedną stronę?

W ostatnich latach, kiedy tradycyjne oszczędności drżały w posadach pod naporem inflacji, a lokaty oferowały stopy zwrotu godne lepszego mema, na horyzoncie pojawił się on – zbawca (lub pogromca) portfeli: świat kryptowalut. Od Bitcoina po Dogemona, internet zalewają historie o młodych milionerach, którzy „zrobili to” na jednym tweetcie Elona Muska, oraz o tych, którzy „HODL-ując” stracili więcej niż przeciętny Kowalski widzi przez całe życie. Czy to faktycznie nowa era inwestowania, czy może jedynie elegancka nazwa dla cyfrowej ruletki, gdzie kasyno zawsze wygrywa?

Zielone 'Lokaty': Czy Twoje Oszczędności Naprawdę Ratują Planetę, Czy Raczej Konta 'Eko-Spekulantów'? Adam Fikło Sprawdza!

Zielone 'Lokaty': Czy Twoje Oszczędności Naprawdę Ratują Planetę, Czy Raczej Konta 'Eko-Spekulantów'? Adam Fikło Sprawdza!

W dobie globalnego ocieplenia, kryzysu klimatycznego i nawałnicy ekologicznych aktywistów, każdemu z nas zależy, by choćby własnym portfelem dołożyć cegiełkę do lepszego jutra. Banki i fundusze inwestycyjne, niczym wytrawni łowcy trendów, zwęszyły ten nastrój i z impetem weszły na rynek z ofertą ‘zielonych lokat’, ’eko-funduszy’ i ‘zrównoważonych portfeli’. Kto z nas nie chciałby zarabiać, jednocześnie ratując niedźwiedzie polarne?

Problem, drodzy Państwo, pojawia się, gdy okazuje się, że pod płaszczykiem szczytnych idei często kryją się stare, dobre mechanizmy pompowania kapitału, okraszone tylko nowym, zielonym logo. Jak mawiają w Instytucie Badań nad Zjawiskami Paranormalno-Ekonomicznymi im. Stanisława Anioła, ‘Nie wszystko złoto, co się świeci na zielono’.