Konsole

Kciuk Gracza Oficjalnie Uznany za Narzędzie Precyzyjne! Chirurdzy Zazdroszczą, Jubilerzy Płaczą!

Kciuk Gracza Oficjalnie Uznany za Narzędzie Precyzyjne! Chirurdzy Zazdroszczą, Jubilerzy Płaczą!

Świat nauki wstrzymał oddech! Po latach spędzonych w ciemnych piwnicach, oświetlonych jedynie blaskiem monitorów, gracze nareszcie otrzymali należne im uznanie. Międzynarodowa Akademia Antropologii Cyfrowej (MAAC) w swoim najnowszym raporcie oficjalnie przeklasyfikowała tzw. ‘kciuk gracza’ – zgrubiały, zrogowaciały i nienaturalnie zwinny – z objawu drobnego schorzenia na wyspecjalizowane narzędzie precyzyjne klasy A+. Oznacza to, że Twój sterany życiem kciuk jest teraz w tej samej lidze co skalpel chirurgiczny i pęseta zegarmistrzowska.

Czujesz Wibracje Pada Nawet pod Prysznicem? To Nie Schizofrenia! Naukowcy Odkryli 'Syndrom Fantomowego Kontrolera'!

Czujesz Wibracje Pada Nawet pod Prysznicem? To Nie Schizofrenia! Naukowcy Odkryli 'Syndrom Fantomowego Kontrolera'!

Siedzisz na zebraniu w pracy, szef przynudza o targetach, a Ty nagle czujesz to charakterystyczne, delikatne drżenie w dłoniach, jakbyś właśnie zaliczył idealny headshot. Albo otwierasz słoik z ogórkami i Twój palec wskazujący mimowolnie napina się, szukając oporu triggera. Spokojnie, nie oszalałeś. To nie pierwsze objawy obłędu, a dowód na to, że jesteś na wyższym szczeblu ewolucji. Naukowcy nazwali to zjawisko: Syndromem Fantomowego Kontrolera (SFK).

Przez lata gracze zgłaszali te dziwne dolegliwości na forach internetowych, ale byli zbywani śmiechem i radami, by „częściej wychodzić na dwór”. Koniec z tym! Międzywydziałowy Instytut Neurokognitywistyki i Haptyki Stosowanej w Pcimiu Dolnym wziął sprawę na warsztat i wyniki ich badań są, delikatnie mówiąc, wstrząsające. Okazuje się, że SFK to nie choroba, a… superpower.

Kontroler vs. Klawiatura i Mysz: Naukowcy wreszcie rozstrzygnęli spór! Wyniki mogą Was ZMIAŻDŻYĆ!

Kontroler vs. Klawiatura i Mysz: Naukowcy wreszcie rozstrzygnęli spór! Wyniki mogą Was ZMIAŻDŻYĆ!

Od zarania dziejów, a przynajmniej od momentu, gdy pierwszy pecetowiec spojrzał z wyższością na konsolowego kuzyna, ludzkość dzieli jedno, fundamentalne pytanie: klawiatura i mysz czy pad? Ta wojna domowa gamingu pochłonęła więcej energii niż wszystkie serwerownie świata razem wzięte i była przyczyną rozpadu niezliczonych przyjaźni. Ale oto nadszedł kres sporów. Międzyuczelniany Instytut Kinestetyki Wirtualnej i Ergonomii Rozrywki (MIKWiER) w Pcimiu Dolnym opublikował wyniki badań, które raz na zawsze mają zamknąć usta niedowiarkom.

Przez pięć lat zespół pod wodzą prof. Janusza Klikalskiego analizował dane od tysięcy graczy, ale nie skupiał się na trywialnych wskaźnikach jak K/D ratio czy liczba klatek na sekundę. Naukowcy z Pcimia postanowili wejść głębiej. Zbadali aspekty, które do tej pory pomijano – satysfakcję z kliku, aerodynamikę sprzętu w locie i jego potencjał drzemkowy. Chwyćcie za swoje ulubione kontrolery, bo to, co odkryli, wywraca stolik do gier do góry nogami.