Krytyka Społeczna

Agonia Epigrafu: Czy Motto Stało Się Tylko Intelektualną Biżuterią, Której Nikt Już Nie Potrafi Odczytać?

Agonia Epigrafu: Czy Motto Stało Się Tylko Intelektualną Biżuterią, Której Nikt Już Nie Potrafi Odczytać?

Otwieramy nową powieść, czujemy zapach świeżej farby drukarskiej, ten specyficzny aromat obietnicy, i nagle – na trzeciej stronie, samotny jak latarnia na pustkowiu – on. Epigraf. Cytat z Heideggera, wers z zapomnianego perskiego mistyka albo, w wersji dla ambitnych, fragment partytury Stockhausena. Przebiegamy go wzrokiem, czując lekkie ukłucie intelektualnego winy, po czym pędzimy dalej, ku akcji, ku dialogom, ku konsumpcji treści. Czy epigraf stał się jedynie drogim krawatem u szyi literackiego trupa?

Pustka na Półkach: Czy Książka Stała Się Najnowszym Rekwizytem w Teatrze Życia Instagrama?

Pustka na Półkach: Czy Książka Stała Się Najnowszym Rekwizytem w Teatrze Życia Instagrama?

Żyjemy w epoce, w której biblioteka domowa przestała być świadectwem intelektualnych podróży, a stała się elementem scenografii. Regał, niegdyś chaotyczny wszechświat myśli, dziś przypomina paletę barw Pantone, starannie dobraną pod kolor zasłon i dywanu. Książki, te papierowe naczynia duszy, układane są grzbietami nie według alfabetu autorów, lecz według gradientu odcieni. Z przerażeniem, graniczącym z artystycznym katharsis, obserwuję to zjawisko, zadając sobie pytanie: czy w erze estetyzacji wszystkiego, akt czytania nie został ostatecznie zredukowany do aktu pozowania?