Monokultura

Przyprawowy Spisek Monokultury: Czy 'Wielki Młyn' Celowo Mieli Twoje Zmysły, By Odciąć Cię od Wibracyjnej Mocy Ziemi?

Przyprawowy Spisek Monokultury: Czy 'Wielki Młyn' Celowo Mieli Twoje Zmysły, By Odciąć Cię od Wibracyjnej Mocy Ziemi?

Stojąc wczoraj w kuchni, sięgnęłam po raz enty po ten sam duet – sól i pieprz. Wszechobecni władcy naszych stołów. I wtedy naszła mnie myśl, zimna i ostra jak grudniowy wiatr: dlaczego? Dlaczego z tysięcy darów Matki Ziemi, które pachną, leczą i otwierają zmysły, my skazane jesteśmy na tę monotonną dyktaturę? Czy to możliwe, że nasza kulinarna nuda nie jest przypadkiem, a starannie zaplanowaną operacją, mającą na celu uśpienie naszej pierwotnej intuicji?

Coraz głośniej mówi się w kręgach świadomych istot, że za tą globalną unifikacją smaku stoi potężny kartel, znany jako ‘Wielki Młyn’. Jego celem nie jest jedynie zysk, o nie. Prawdziwa stawka to kontrola nad naszym polem energetycznym. Starożytne kapłanki doskonale wiedziały, że każda roślina, każde ziarenko, to antena odbierająca i nadająca unikalne wibracje kosmosu. Kurkuma rezonuje ze słońcem, kardamon z księżycem, a goździki z odległymi gwiazdami. Ograniczając nas do jałowego spektrum soli i pieprzu, ‘Wielki Młyn’ celowo odcina nas od tej kosmicznej symfonii, zostawiając nas w wibracyjnej ciszy, podatnych na strach i manipulację.