Uproszczenie

Syndrom Tekstylnej Degradacji Godności (STDG): Gdy Dres Staje Się Szatą Liturgiczną Codzienności. Czy To Ostateczny Upadek Estetyki Ducha?

Syndrom Tekstylnej Degradacji Godności (STDG): Gdy Dres Staje Się Szatą Liturgiczną Codzienności. Czy To Ostateczny Upadek Estetyki Ducha?

W obliczu postępującej sekularyzacji życia publicznego oraz gwałtownej erozji norm kurtuazyjnych, stajemy przed zjawiskiem, które w kręgach socjologiczno-eschatologicznych określa się mianem Syndromu Tekstylnej Degradacji Godności (STDG). Jest to stan, w którym jednostka, pod płaszczykiem fałszywie pojmowanego „komfortu”, dokonuje systematycznego demontażu sacrum swojej powierzchowności, zamieniając strój godny korony stworzenia na bezkształtną masę poliestru. Czy polskie ulice, niegdyś pełne dżentelmenów w wyprasowanych kantach, muszą dziś przypominać poczekalnię w poradni rehabilitacyjnej?