Związki

Syndrom Relacyjnej Mgławicy: Gdy 'Jesteśmy Razem' Znaczy Mniej Niż Instrukcja Obsługi Tostera. Czy To Zmierzch Cywilizacji?

Syndrom Relacyjnej Mgławicy: Gdy 'Jesteśmy Razem' Znaczy Mniej Niż Instrukcja Obsługi Tostera. Czy To Zmierzch Cywilizacji?

Anatol Macierewicz

Współczesny krajobraz relacji międzyludzkich przypomina coraz bardziej jałową pustynię, po której błąkają się jednostki pozbawione kompasu moralnego i jakiejkolwiek busoli wskazującej na stabilność. W epoce, gdzie umowa na abonament telefoniczny posiada więcej klarownych zapisów niż fundamenty ludzkich więzi, na naszych oczach rodzi się nowa, przerażająca plaga: Syndrom Relacyjnej Mgławicy (SRM).

Zjawisko to, zdiagnozowane przez czołowych badaczy z Międzyresortowego Instytutu Badań nad Erozją Więzi Społecznych (MIBEWS), opisuje stan, w którym dwie dorosłe, rzekomo rozumne istoty, funkcjonują w amorficznej, pozbawionej definicji przestrzeni ‘czegoś-pomiędzy’. To nie jest przyjaźń, to nie jest związek – to socjopatologiczna anomalia, w której jedyną stałą jest chroniczna niepewność. Czy ludzkość, która wysłała człowieka na Księżyc, nie potrafi już zdefiniować podstawowej komórki społecznej?